środa, 23 lipca 2014

Ponownie niezapominajki

Jakieś mnie szaleństwo dopadło..
W kółko niezapominajkowe niebieskości, kwiaty i motyle...
Takie lato rozmarzone, bardzo, bardzo shabby chic...


 Dobrze, że mam tę szczęśliwą możliwość robić dokładnie to, co lubię ;-)


 Ostatnio jest to ciachanie papierów "Nie zapomnij mnie", przyklejanie kwiatuszków (z tego zestawu), kokardki, koronki i badzik rzecz jasna ;-)


 Jest jeszcze moje najnowsze odkrycie - biały tusz SPLASH! 13 Arts,
sygnowany przez Olgę Heldwein!!!
Idealnie białe, gładkie, lekko połyskujące kropki - które dzięki cudownej końcówce, mogę zrobić dokładnie tam, gdzie tylko chcę!!! Czyż nie jest to genialne rozwiązanie dla osób takich jak ja, przerażonych nieprzewidywalnym pryskaniem różnych preparatów?
Genialne!!!!



 

 Dziękuję za odwiedziny,
życzę miłego popołudnia ;-)


sobota, 12 lipca 2014

Mglista...

Dokładnie tak, to właśnie mglisty poranek
zaowocował potrzebą przygotowania takiej właśnie kartki ;-)



 W ruch poszły farbki, maski, Ayeeda gesso, a nawet brokaty ;-) Całość przygotowałam wykorzystując blister po tasiemkach Lemoncraft, o ten ;-)


Jeszcze tylko kilka kwiatków, śliczna listkowa tekturka oraz stempelek "Spełnienia marzeń".


Mam jeszcze dla Was wyniki mojego candy ;-)
Zwycięzcą jest....

zielona liszka

którą poproszę o adres wysyłkowy na maila: brises@wp.pl

Serdecznie pozdrawiam,