piątek, 6 stycznia 2012

Blue boy


Choć nie do końca jest on taki niebieski ;)



Jak widzicie,szaruga i zimno za oknami sprzyja scrapowaniu letnich wspomnień...




A w małym, pozornie niebieskim albumiku chciałam zapamiętać pewną pogawędkę z moim czterolatkiem,
podczas której usłyszałam"przerażającą" odpowiedź...




Na szczęście [dla mnie] dziś Miłosz jest już prawie sześciolatkiem i ani myśli wielbić kolor różowy; ja natomiast, zdałam sobie sprawę, jak mało czasem wiemy o sobie nawzajem i jak często nie pozwalamy sobie na bycie sobą:)


A ja korzystając z gościnności Bloggera mam dla Was małą zajawkę nadchodzących nowości...
"All I ever..." Anny Iwanowskiej-Pietkiewicz


oraz
"Wonderland" autorstwa Anny Dąbrowskiej-Pękockiej



Koniecznie zaglądajcie na blog firmowy 7 Dots Studio, będą kolejne odsłony:)
Dziękuję za wszystkie przemiłe komentarze pod "smakowitym postem"!




Materiały – 7 Dots Studio:

Dodatki: naklejki Echo Park, alfabety: Pink Paislee, Prima, brokat w kleju Ranger, farba akrylowa Ranger

33 komentarze:

makola pisze...

Świetny, wesoły album! ;)

aldonietka pisze...

cudny albumik...

Aka pisze...

Niesamowity albumik:) Piękny! Aż się za latem zatękniło:)

Katharinka pisze...

Albumik jest cuuuudny!!!
Istny cukiereczek :))
:***

alicja1204 pisze...

Cudny albumik :))

nowalinka pisze...

Piękny albumik, śliczne zdjęcia i opisy :)

_changime pisze...

cudowny album ; ))

Amarant.art pisze...

Cudo ! :)

Kasia B pisze...

Przepiękny albumik!!!
Serdeczności w Nowym Roku:):)

Iwona pisze...

Fajny jest ten albumik:)Fajny pomysł na miłą małą niespodziankę:)

Iwona pisze...
Ten komentarz został usunięty przez autora.
Gosik pisze...

super i jaka fajna pamiatka dla synka :-) pozdrawiam!

Karmeleiro pisze...

ja jeszcze nie obłaskawiłam tej okrągłej formy, ale jak patrzę na twoje szaleństwa, to aż chce się próbować!

kostromka pisze...

хорошенький какой миник!

Barbara pisze...

Może i szaruga za oknem ale Twoje zdjęcia zawsze są piękne.Albumik też cudny...dzieciaki czasem potrafią zaskakiwać.Mnie ciekawi co to jest to zielone "dyndadełko" przypięte do albumu?? pozdrawiam

zielonyszpinakk pisze...

Świetnie uwieczniona rozmowa. Dzieci potrafią zaskakiwać i myślę, że twój syn patrząc kiedyś na ten cudny album będzie z wielką radością wspominał rodzicielskie pogawędki :)

ArtIs pisze...

Kolejny cudowny album!

Boei pisze...

Kolejne cudeńko! Świetne zdjęcia;)

Enthia pisze...

Śliczny jest!

Chimera pisze...

Ale uroczy albumik, bardzo mi się podoba!

Mimowolne Zauroczenia pisze...

Ach, jakie cudeńko!!!
Aniu,wspaniały album.

malinka01 pisze...

Uwielbiam Twoje albumowe historyjki.

CarmenAlice pisze...

piękny album, dzięki Twojej historyjce ma duszę i daje do myślenia

Alexandra pisze...

Przepiękny albumik :) Lubię takie małe cuda :)

Scrapowe Sosasowisko pisze...

Albumik jest fantastyczny! A historia o różowym kolorze rozbrajająca :)

Po prostu Asia pisze...

Uwielbiam Twoje albumiki i historie, które się w nich kryją :)

aga pisze...

Na sam jego widok banan na twarzy mi sie pokazal. Po przeczytaniu, wylazly jeszcze zeby w usmiechu. Jest cudny!
pozdrowienia
aga

sikorka w akcji pisze...

Pięknie to wymyśliłaś, a albumik będzie dla Młodego super pamiątką!

April pisze...

Takie rozmowy są rzeczywiście odkrywcze i warte uwiecznienia, a Ty potrafisz to zrobić po mistrzowsku;)

paperpapier pisze...

love your clean and uncluttered mini album. Such an inspirational piece and I will case this when creating my 3's old son album.
Thank you for sharing this beauty.
Heaney xx

Aśko pisze...

genialny albumik! a odpowiedź...faktycznie przerażająca :D:D:D a co to jest to zielone wyglądające jak..grzechotka?!:))

Aniu,śniło mi się dziś,że byłyśmy razem na zakupach :))))

KLAUDIA-GR. pisze...

Cudny albumik !

GosiaMachynia pisze...

Albumik piękny, przesłanie albumu jeszcze piękniejsze. Przypomina mi uwielbienie mojego synka koloru fioletowego :)